Przeskocz do treści

 

 
Dnia 10 maja 2011 r. w Bibliotece w Trzcińsku- Zdroju miało miejsce spotkanie strażaka  z przedszkolakami, który pojawił się tam na zaproszenie dyrektora Biblioteki. Spotkanie to przygotowano z okazji Tygodnia Bibliotek, inicjując w ten sposób cały cykl podobnych spotkań dla pozostałych grup przedszkolnych i młodszych klas szkoły podstawowej. Ich celem jest zaprezentowanie zadań stojących przed strażakami, przypomnienie alarmowych numerów telefonów, zwrócenie uwagi, w jaki sposób  i w jakich okolicznościach z nich korzystać, zapoznanie  z wyposażeniem wozów strażackich a przede wszystkim  czytanie bajek.

 

 
Dnia 10 maja 2011 r. w Bibliotece w Trzcińsku- Zdroju miało miejsce spotkanie strażaka  z przedszkolakami, który pojawił się tam na zaproszenie dyrektora Biblioteki. Spotkanie to przygotowano z okazji Tygodnia Bibliotek, inicjując w ten sposób cały cykl podobnych spotkań dla pozostałych grup przedszkolnych i młodszych klas szkoły podstawowej. Ich celem jest zaprezentowanie zadań stojących przed strażakami, przypomnienie alarmowych numerów telefonów, zwrócenie uwagi, w jaki sposób  i w jakich okolicznościach z nich korzystać, zapoznanie  z wyposażeniem wozów strażackich a przede wszystkim  czytanie bajek.

 

 

 

Komendant straży Paweł Trzaskoś na początku przedstawił się dzieciom i zaprezentował  w całym rynsztunku. Jest postacią znaną i  rozpoznawaną w mieście, bo często spotyka się z dziećmi i  młodzieżą. Prowadzi także strażackie konkursy.  Nie jedno serce  szybciej zabiło oglądając strażaka w galowym mundurze. Chłopcy z przyjemnością przymierzali strażacką czapkę snując plany na  przyszłość, bo prawie każdy kiedyś chciałby zostać strażakiem. Na podstawie książek popularnonaukowych o tematyce strażackiej omawiał  wyposażenie wozu strażackiego.  Dzieci z zaciekawieniem słuchały opowieści o niebezpiecznych, strażackich akcjach, często ratujących  ludzi i ich dobytek.

 

 

Pan komendant pokazał  strażackie ubranie używane przy gaszeniu pożaru. Najwięcej emocji wzbudził oczywiście hełm, który co chwila zmieniał właściciela. Pan Paweł informował zainteresowanych jak zostać strażakiem. Okazało się, że kandydatem na strażaka może zostać dziecko po ukończeniu 10 roku życia. Ale pod warunkiem dobrych wyników w nauce i dyscypliny, którą musi się wykazać.

 

 

Pełniąc strażacką służbę należy ćwiczyć sprawność fizyczną, uczestnicząc w ćwiczeniach i okolicznościowych pokazach. Ważną częścią programu, było czytanie przez strażaka bajki pt ?Jak Wojtek został strażakiem? Czesława Janczarskiego. Na zakończenie były jak zawsze lizaki. Spotkanie z pewnością należało do udanych.

Strażak w Bibliotece

 

 

Prezentujemy Państwu najnowszy obraz trzcińskiego artysty malarza Marka Stanisławskiego zatytułowany ?Orły o poranku?. Dzieło o wymiarach 120 x 90 cm zostało namalowane w technice farb olejnych i jest to chyba jedna z najciekawszych prac w dotychczasowym dorobku artysty. Scena walki dwóch orłów powala realizmem. Obraz przyciąga i dalej do myślenie. Ten oraz wiele innych dzieł trzcińskiego malarza będzie można zobaczyć m.in. na Dniach Trzcińska pod koniec maja 2011 i dwa tygodnie później na wystawie podczas Dni Chojny.

 

 

 

Co wtorek Biblioteka zaprasza maluchy na spotkanie z bajką. Tym razem dzieci samodzielnie udały się do Biblioteki dla Dzieci. Nie towarzyszyli im  opiekunowie. Oczekiwali na swoje pociechy w Bibliotece dla Dorosłych. Przedpołudnie w Bibliotece,  dla maluchów jest to przyjemny czas przeznaczony na wspólne zabawy ale i naukę, która przybiera także formę  zabawy.

 

 

 

Co wtorek Biblioteka zaprasza maluchy na spotkanie z bajką. Tym razem dzieci samodzielnie udały się do Biblioteki dla Dzieci. Nie towarzyszyli im  opiekunowie. Oczekiwali na swoje pociechy w Bibliotece dla Dorosłych. Przedpołudnie w Bibliotece,  dla maluchów jest to przyjemny czas przeznaczony na wspólne zabawy ale i naukę, która przybiera także formę  zabawy.

 

 

 

Dzieci utrwalają kolory, bawiąc się kolorowymi balonikami. Chociaż jeszcze mają kłopoty z trzymaniem kredek w dłoni, podejmują pierwsze próby kolorowania kogucika. Poznają przy tym cyfrę "jeden". Budują piramidy z pudełek. Śpiewają piosenkę o częściach ciała, pokazując je. Oglądają książeczkę o koguciku, słuchając wierszyka.

 

 

 

W każdy wtorek w Bibliotece dla Dzieci odbywają się zajęcia  dla dzieci w wieku 2,5- 3,5 lat. Celem zajęć jest przygotowanie dzieci do odbioru literatury, zainteresowanie książką i słowem drukowanym a w konsekwencji  rozbudzenie ich zainteresowań czytelniczych. Dzieci biorą udział w zabawach integracyjnych, ucząc się funkcjonowania w grupie i akceptowania siebie wzajemnie. Nawet podanie sobie rączek staje się nie lada problemem, ale jeśli się uda jest dużym sukcesem.

W każdy wtorek w Bibliotece dla Dzieci odbywają się zajęcia  dla dzieci w wieku 2,5- 3,5 lat. Celem zajęć jest przygotowanie dzieci do odbioru literatury, zainteresowanie książką i słowem drukowanym a w konsekwencji  rozbudzenie ich zainteresowań czytelniczych. Dzieci biorą udział w zabawach integracyjnych, ucząc się funkcjonowania w grupie i akceptowania siebie wzajemnie. Nawet podanie sobie rączek staje się nie lada problemem, ale jeśli się uda jest dużym sukcesem.

Na pierwszym spotkaniu maluchy uczyły się kolorów przez segregowanie klocków do oddzielnych pojemników. Nazywały części ciała, śpiewając piosenkę. Farbami malowały słoneczka. Łączyły obrazki zwierząt z wydawanymi odgłosami. Oglądały kolorowe książeczki. Na drugim spotkaniu, które było poświęcone wiośnie dzieci klekotały jak bociany stojąc na jednej nodze. Rechotały jak żabki skaczące po łące. Zapinały klamerki na sznurku. Skakały po kolorowych listeczkach, przypominając sobie kolory. Wyklejały Panią Wiosnę. W zajęciach uczestniczyło dziesięcioro dzieci.

 

Zajęcia w czasie ferii zimowych od lat cieszą się dużym zainteresowaniem dzieci. W roku 2011każdy dzień ferii poświęcony był konkretnemu problemowi,  z którym stykają się dzieci na co dzień. Na podstawie dziecięcej literatury omawiano każde zagadnienie. Wykorzystano opowiadania Grzegorza Kasdepke, Roksany Jędrzejewskiej- Wróbel, Małgorzaty Strękowskiej- Zaremba, Anny Onichimowskiej, Ted Lobby.

 

Zajęcia w czasie ferii zimowych od lat cieszą się dużym zainteresowaniem dzieci. W roku 2011każdy dzień ferii poświęcony był konkretnemu problemowi,  z którym stykają się dzieci na co dzień. Na podstawie dziecięcej literatury omawiano każde zagadnienie. Wykorzystano opowiadania Grzegorza Kasdepke, Roksany Jędrzejewskiej- Wróbel, Małgorzaty Strękowskiej- Zaremba, Anny Onichimowskiej, Ted Lobby.

Przez dwa dni ferii w bibliotecznych zajęciach uczestniczyły dzieci ze świetlicy socjoterapeutycznej wraz z opiekunem. W pierwszym dniu zimowego wypoczynku rozmawiano o święcie zakochanych, jego pochodzeniu i patronie Świętym Walentym. W  polskiej tradycji doszukiwano się odpowiedników święta kochanków, porównując je do ?Sobótki?. Dzieci uznały, że każda okazja jest dobra , by osobie kochanej zrobić przyjemność. Można uszczęśliwiać w lutym, można też w czerwcu, można też każdego dnia. Oprócz walentynkowych gadżetów, na osłodę tego wyjątkowego dnia przygotowano gofrowe serduszka. Gry i zabawy integracyjne wypełniły czas wspólnie spędzony. 

We wtorkowe przedpołudnie odwiedziła dzieci pani policjantka, która przestrzegała przed bezmyślnym zachowaniem w wolnym czasie zagrażającym bezpieczeństwu i utracie zdrowia przez dzieci. Sprawdzała wiedzę  na temat ? Bezpieczne zabawy podczas ferii?. Przy pomocy farb i kredek dzieciaki wykonywały prace plastyczne o  bezpiecznym zachowaniu w czasie ferii.  Wszystkie wzięły udział w konkursie. Prace zostały ocenione, nagrodzone i wyeksponowane na wystawie. Dzieci otrzymały odblaski i słodycze. Najmłodszego  uczestnika konkursu ? Piotrusia ucieszyła dodatkowa nagroda-  samochodzik. Dzieci samodzielnie piekły ciasteczka  i robiły kanapki, które błyskawicznie znikały z talerzy. 

Przepis na biblioteczne ciastka dzieci:

Ciastka wiórkowe -składniki -20 dag smalcu -16 dag margaryny -26 dag cukru -56 dag mąki - 4 jajka -cukier waniliowy -1 łyżeczka proszku do pieczenia -2 paczki wiórek kokosowych 

Wykonanie

 Smalec ,margaryna, cukier, cukier waniliowy -utrzeć mikserem dodać jajka ,mąkę z proszkiem do pieczenia. Formować kuleczki, rozgniatać  jednostronnie na  wiórkach , układać na wysmarowanej blasze i piec na złoty kolor. Smacznego 

W środę poruszaliśmy temat agresji. Dzieci próbowały rozróżnić agresywne zachowania. Przygotowywały scenki dramowe, poszukując różnych rozwiązań w trudnej sytuacji. Zaplanowane zabawy na powietrzu nie trwały zbyt długo ze względu na mroźną pogodę. Dzieci odetchnęły jednak świeżym powietrzem pełne wigoru przystąpiły do zabawy. Na podstawie wysłuchanej bajki o żabiej rodzinie, wykonywały żabie podobizny, wycinając, klejąc. Na koniec zasiadły przy wspólnym stole gdzie czekały pieczone kiełbaski. Apetyty wszystkim dopisywały. 50 kiełbasek zniknęło z talerzy błyskawicznie. 

W czwartek  korzystając z wypróbowanych przepisów kulinarnych dzieci piekły rogaliki, z przeznaczeniem na drugie śniadanie. Na podstawie bajki omówiono sytuację dziecka, które jest świadkiem kłótni rodziców dotyczących rozpadu związku.  Niektóre dzieci opowiadały o własnych doświadczeniach i przykrych przeżyciach. Słodki poczęstunek jednak może zdziałać cuda.  Na twarzach milusińskich pojawił się uśmiech. Pogodny nastrój odzwierciedlił się w barwnych koszyczkach z kwiatami dla taty i mamy. 

Przepis na rogaliki

składniki:-1 kg mąki-2 kostki margaryny-1 szkl. Mleka-3 żółtka -cukier waniliowy-cukier/1-3 łyżek Wykonanie:Rozczynić drożdże w mleku/1/2 szkl.mleka+1 łyżka cukru+trochę mąki/

Posiekać mąkę z margarynami albo zetrzeć margarynę na tarce o grubych oczkach, dodać żółtka, cukier, rozczyn, resztę mleka i szybko zarobić ciasto. Zawinąć w ściereczkę i włożyć do zimnej wody, jak ciasto wypłynie wyrobić jeszcze raz .Ciasto podzielić na osiem części. Każdą część rozwałkować i pokroić na osiem trójkątów -nakładać dżem i zawijać na rogaliki. Układać na wysmarowaną blachę piec na złoty kolor. Można posypać cukrem pudrem lub lukrem. Smacznego.  

W piątek oprócz przygotowania przysmaków dzieci przeniosły się w magiczny świat bajek.Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami stała sobie chatka... a w niej na pewno nie matka. A kto? Malowane odpowiedzi powstawały na kartkach papieru. Najczęściej była to piernikowa chatka, do której podążali Jaś i Małgorzatka. Atrakcją tego dnia było przedstawienie pt ?Doktor Dolittle i jego zwierzęta? na sali TCK. Dzieci z przyjemnością je obejrzały. Wykorzystując chustę  animacyjną bawiły się w ?kotka i myszkę?, ?sałatkę owocową? itp. 

Poniedziałkowe zajęcia w drugim tygodniu ferii rozpoczęły się bajką o złym czarodzieju Gęboludzie. Dzieci uznały, że nikt nie jest tak do końca zły i czasami inni ludzie lub wydarzenia mogą  odmienić jego życie, nadając mu sens. A wówczas ziarenko dobra w sercu człowieka ? rozkwita jak najpiękniejszy kwiat róży. Takie róże rozkwitły także w rękach dzieci. Z radością zabrały je do domów, by obdarować ukochane osoby. Zabawom nie było końca a w przerwie- smaczne ciasteczka własnoręcznie przygotowane.We wtorek wśród dzieci pojawiła się mała, zaczarowana, nieśmiała królewna. W srebrzystej koronie i pięknej koronkowej sukni przyglądała się dzieciom, które bawiły się wspólnie. Dyskutowały także o samotności  dziecka, posiadającego wszelkie dobra, prócz przyjaźni. Zgodnie uznały, że nawet piękne zabawki nie cieszą, jeśli bawi się w pojedynkę. Do zabawy potrzeba  przyjaciół i dobrych pomysłów. Pracą plastyczną okazała się podobizna królewny, która znalazła miejsce w bibliotecznej galerii obrazków. Wykorzystując pacynki dzieci przygotowywały przedstawienie na ?małej scenie?. Oczywiście główną rolę zagrała królewna z morskich głębin. 

W środę były marzenia bajkowe, kolorowe słodkie jak miód. Po co marzyć? Po co śnić? Chyba po to, by życie nabrało barw, by nadać mu sens, wyznaczyć cel. Warto urzeczywistniać marzenia, realizować cele i szczęśliwym być. Takie wnioski wyciągnęły dzieci po lekturze opowiadania ?Rózga?. Przy pomocy nożyczek , ścinków materiałów wyczarowywały postacie czarodziejów, które za pomocą czarów mogą dopomóc  spełnianiu życzeń. Później dzieci rysowały kolorowe mandale- obrazki zamknięte w kole. Piekły ciasteczka na osłodę. Bawiły się, budując domki.  

W czwartek poszukiwaliśmy  złotego środka, by nie zostać skrzywdzonym. Na podstawie opowiadania ?Siedmiu wspaniałych? wyciągnęliśmy wnioski.  Wspólnie uświadamialiśmy sobie jakie uczucia towarzyszą osobie krzywdzonej. Poszukiwaliśmy pozytywnych rozwiązań w przykrych sytuacjach nadużywania siły. Zabawy integracyjne takie jak: wilkołak, hipnoza, myszka, szpieg... dopełniły program dnia. 

Piątek był ostatnim dniem zimowego wypoczynku, gdzie dokonano podsumowania ferii, nagrodzono najaktywniejszych. Przygotowano także słodkie przysmaki. Kwiateczki brateczki zakwitły na kartkach. Przykro było się rozstawać, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. 

Ferie 2011 Biblioteka

Marek i Krzysztof Stanisławscy z Trzcińska- Zdroju zdobyli ex-aequo jedną z głównych prestiżowych nagród na dorocznym Przeglądzie Plastyki Myśliborskiej- Myślibórz 2011 ? nagrodę Dyrektora Muzeum Pojezierza Myśliborskiego ? Ryszarda Jobke.

Marek i Krzysztof Stanisławscy z Trzcińska- Zdroju zdobyli ex-aequo jedną z głównych prestiżowych nagród na dorocznym Przeglądzie Plastyki Myśliborskiej- Myślibórz 2011 ? nagrodę Dyrektora Muzeum Pojezierza Myśliborskiego ? Ryszarda Jobke.

 

Najważniejsza Impreza malarska w rejonie jak co roku odbyła się w sali Muzeum Pojezierza Myśliborskiego w Myśliborzu 29.01.2011. Zgromadziła ona ok. 30 artystów z powiaty Gryfińskiego i Myśliborskiego, którzy wystawili swoje najciekawsze prace, a także dziesiątki osób którzy chcieli je zobaczyć. Dla wielu widzów była to jedna z niewielu okazji do obcowania za sztuką na najwyższym poziomie, a także do spotkania z twórcami tych dzieł.

Tegoroczny poziom prac był wyjątkowo wysoki. Każdy z artystów wystawił swoje najciekawsze prace co sprawiło, że komisja oceniająca prace miała dużą trudność w wyborze najlepszych.

Wśród zgromadzonych w Muzeum prac przeważały obrazy tworzone techniką farb olejnych ale także akwarele i pastele. Tematyka prac obejmowała bardzo duże spektrum ? od przepięknych pejzaży przyrody przez martwą naturę oraz sceny przedstawiające najciekawsze zabytki architektury lokalnej.

Gminę Trzcińsko- Zdrój reprezentowali dwaj malarze Krzysztof i Marek Stanisławscy , którzy rok rocznie znajdują się w czołówce wyróżnionych. Marek Stanisławski posiada już w swojej kolekcji wszystkie nagrody Myśliborskiego Przeglądu.Największe zainteresowanie jury oceniającej prace Krzysztofa Stanisławskiego zyskał obraz przedstawiający fragment jeziora w porannej mgle.

Praca wykonana została w technice farby olejnej.Duże uznanie oraz wysoką notę zyskał także obraz przedstawiający wieczór nad rozlewiskiem.Marek Stanisławski po raz kolejny zaskoczył wszystkich wysokim poziomem swoich dzieł. Precyzja każdego nawet najdrobniejszego detalu, dokładne odwzorowanie natury oraz fantastyczna gra kolorów i światła.

 To wszystko zdecydowało iż obrazy przedstawiające ?Zimę?,? Wilka nocą na rozstaju dróg w lesie?, a także pastele przedstawiające architekturę Trzcińska- Zdroju uzyskały uznanie jury ,ale także zwiedzających wystawę.

Marek Stanisławski podarował jeden z tych obrazów, który został przeznaczony na licytację podczas Przeglądu. Dochód z tej aukcji został przeznaczony na rozwój i działalność Muzeum Pojezierza Myśliborskiego. Szczęśliwymi posiadaczami obrazu zostali państwo Brzezińscy z Trzcińska- Zdroju.

Relację z dorocznego Przeglądu Plastyki Myśliborskiej będzie można zobaczyć na antenie regionalnej telewizji TVP24, która przeprowadziła transmisję z tego najważniejszego wydarzenia kulturalnego ziemi Myśliborskiej. Na antenie tej stacji będzie można zobaczyć także wywiad jakiego redakcji udzielili Marek i Krzysztof.

Tych wszystkich którzy nie mogli uczestniczyć w tym ciekawym wydarzeniu zapraszamy do zwiedzania wystawy prac w sali Muzeum Pojezierza Myśliborskiego w Myśliborzu od piątku w godz. 1000- 1700 , a w sobotę i niedzielę 1000-1400.

A my mamy nadzieję iż także Trzcińsko- Zdrój doczeka się podobnej imprezy na której będzie można gościć najlepszych malarzy ziemi Myśliborskiej i Gryfińskiej.

Więcej zdjęć można zobaczyć TUTAJ

W październiku 2010 została przeniesiona  z budynku Gimnazjum w Góralicach, Filia Biblioteczna Miejsko- Gminnej Biblioteki Publicznej do nowo wyremontowanego lokalu świetlicy wiejskiej.

W październiku 2010 została przeniesiona  z budynku Gimnazjum w Góralicach, Filia Biblioteczna Miejsko- Gminnej Biblioteki Publicznej do nowo wyremontowanego lokalu świetlicy wiejskiej.

 W tym samym obiekcie znajduje się jeszcze sala widowiskowa i sale konferencyjne. Będzie się tu koncentrowało życie kulturalne wsi. Obecnie Biblioteka zajmuje dwa niewielkie pomieszczenia. W jednym mieści się kawiarenka internetowa z pięcioma stanowiskami komputerowymi i dostępem do Internetu, w drugim natomiast księgozbiór.

 

Zadbano o estetyczny wygląd pomieszczeń i odpowiednie ich  wyposażenie. Biblioteka zyskała korzystne usytuowanie,  gdyż znajduje się w centrum wsi, w pobliżu sklepu, dzięki temu zdobywa wciąż nowych czytelników. Godziny pracy Biblioteki w Góralicach : Poniedziałek- piątek  14.00- 18.00

2 grudnia 2010 miało miejsce kolejne spotkanie autorskie. Tym razem gościliśmy w  trzcińskiej  bibliotece  warszawską pisarkę, autorkę podręczników, dziennikarkę w jednej osobie Małgorzatę Strękowską- Zarembę. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczęła 25 lat temu. Początkowo adresatami jej twórczości byli dorośli a od 16 lat są dzieci. W twórczym dorobku pani Małgorzaty znalazło się 17 książek, osiemnasta pt. ?Filipek i rodzina?- jest już  w druku i niebawem ukaże się na rynku księgarskim?

2 grudnia 2010 miało miejsce kolejne spotkanie autorskie. Tym razem gościliśmy w  trzcińskiej  bibliotece  warszawską pisarkę, autorkę podręczników, dziennikarkę w jednej osobie Małgorzatę Strękowską- Zarembę. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczęła 25 lat temu. Początkowo adresatami jej twórczości byli dorośli a od 16 lat są dzieci. W twórczym dorobku pani Małgorzaty znalazło się 17 książek, osiemnasta pt. ?Filipek i rodzina?- jest już  w druku i niebawem ukaże się na rynku księgarskim?

Na spotkaniu z uczniami klas V i VI SP w Trzcińsku- Zdroju autorka mówiła o smakach książek, i różnych preferencjach czytelniczych, które można porównać do jedzenia cukierków. Zwracała uwagę, że należy zawsze szukać smaków najlepszych dla siebie. W jej książkach często pojawia się wątek detektywistyczny i  postać głównego bohatera, Detektywa Kefirka tropiącego najprawdziwszych przestępców. Dużym zainteresowaniem czytelników cieszy się książka pt. ?Bery gangster i góra kłopotów? oraz ?Wakacje z krową, czołgiem i przestępcą?.

Humor, zabawni bohaterowie i intrygująca akcja zyskują wciąż nowych zwolenników twórczości Strękowakiej- Zaremby. Pisanie książki to praca taka jak inne i trwa ok. 6 miesięcy. Jeśli powieść ma określony kierunek należy się do niej solennie przygotować. I tak pisząc powieść detektywistyczną, autorka zapoznała się z grubą ? Historią kryminalistyki?, dowiedziawszy się, że w 1911 roku odbył się pierwszy proces, w którym oskarżony został skazany na podstawie odcisków palców pozostawionych na szybie wystawowej sklepu z odzieżą. Kiedyś pisarzowi do pisania niezbędne były czyste kartki i pióro.

Dziś warsztat pisarski to sprawna klawiatura, komputer i ekran monitora. Najważniejszy jednak jest pomysł i portret charakterologiczny  każdej z postaci a akcja toczy się już sama. Na szczególną uwagę zasługuje książka ? Złodzieje snów?, która została wpisana na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej. Mówi o problemie współczesnej rodziny- rozwód, i traumatycznych przeżyciach dzieci.  Na zakończenie były cukierki w różnych smakach i autografy na kartach książek.